środa, 21 sierpnia 2013

Rozdział 12 { Demony zwane wampirami }

Lekcje minęły mi naprawdę nudno , ale w końcu dostałam swój upragniony dzwonek . Wyszłam z klasy jako ostatni , jednak nie za bardzo mnie to martwiło .... Zabrała swoje rzeczy i poszłam do domu .. Szybko podjechałam autem i weszłam na górę , gdzie mój ojciec już czekał na mnie z obiadem ..
- Nie jestem głodna .. - Powiedziałam wchodząc na górę po schodach .. Nie byłam głodna więc od razu poszłam na górę .. Usiadłam na łóżku i zaczęłam zastanawiać się , czy w ogóle powinnyśmy z Eleną się tym zajmować .. Może powinnyśmy zostawić to w cholerę i się nie przejmować .. ?? . Nie wiedziałam co robić , ale chyba zostanę przy tym swoim i chcę się wszystkiego dowiedzieć .. W tym momencie usłyszałam , że ktoś wchodzi do mnie do domu .. Zorientowałam się szybko , że to Elena , ponieważ powiedziała do moje taty , dzień dobry .Szybo zbiegłam na dół i bez słowa pociągnęłam dziewczynę na górę ..
- Dobra , dobra Caroline musisz się troszeczkę uspokoić .. - Powiedziała zdziwiona Elena ..
- Oh , przepraszam , ale ja muszę się dowiedzieć wszystkiego , o tym ... Wszystkim i o Klausie . Mam go dość i muszę znaleźć coś aby on trzymał się ode mnie z daleka - Powiedziałam bardzo szybko ..
- Okay ..
-  Zaczynamy  . - Wzięłam szybko laptopa i wpisałam , wszystkie cechy w google . - W dawnych czasach wierzono , że istnieją Demony , oraz mieszańce , zwane Hybrydami - W tym słowie popatrzyłam na Elene . - Demony wysysały krew z ludzkiego ciała . Były bardzo szybkie , silne , nie starzeją się  i potrafiły Wejść do czyjegoś umysłu . Za pomocą jednego sobowtóra , powstały Hybrydy . Pierwotny , może mieszać dwa gatunki nadprzyrodzone , za pomocą krwi Sobowtóra . Jednak gdy , sobowtór stanie się również Demonem , trzeba czekać 500 lat na kolejnego sobowtóra . - Zakończyłam z przerażeniem ,.- Ty myślisz , że oni ... - Nie mogła się wysłowić Elena - Oni ...
- Tak .. - Rzuciłam krótko . Jechałam myszką na dół i zobaczyłam postać , kobiety i Tego " Demona : stojącego za nią i krew która płynie po jej szyi .
- Demony , zwane Wampirami - Przeczytałam tekst na samym dole . Popatrzyłyśmy się na siebie .
- Nie to nie możliwe . - Rzuciłam .
- Jest tylko jeden sposób , aby się o tym przekonać - Powiedziała Elena wstając . Dobrze wiedziałam , co jej chodzi po głowie . Szybko zabrałam swoje rzeczy .. i wybiegłyśmy jak oparzone z mojego domu , rzucając krótkie " wychodzimy " do mojego taty ..Wsiadłyśmy w szybkim tempie do auta i pojechałyśmy prosto pod dom Stefana ii Damona . Elena była tak zdenerwowana , że nie mogła się opanować i nie wiedziała co robić , wszystko toczyło się tak bardzo szybko ..
- Elena poczekaj .. - Powiedziałam zdenerwowana , ona szybko się odwróciła do mnie i stanęła - Nie możesz tam tak po prostu wtargnąć i wykrzyknąć im , że wiemy kim są ..
- Nie ?? . To patrz - Odpowiedziała obróciła się z powrotem kierując się w stronę drzwi od domu braci .. Ja pobiegłam za nią , bałam się , że coś zrobi .. Wtargnęłyśmy do domu , a to co tam było zdziwiło nas niesłychanie .. Kol , trzymał za gardło Stefana , Elijah trzymał Damona , a Klaus trzymał .. Elene ? Popatrzyłam w prawo , ale Elena w dalszym ciągu stała koło mnie . Dziewczyna , którą trzymał Klaus za gardło była , jak siostra bliźniaczka Eleny .. Pierwotni - jak już się dowiedziałam , że nimi są mogę ich tak nazywać - Szybko puścili ich " towarzyszy " , a my z Eleną , teraz już stałyśmy bez cienia zdziwienia na twarzy .. Stefan , Damon i ta niby Elena zaczęli masować obolałe szyje , ale po chwili dopiero Stefan przypomniał sobie , że mu tu stoimy ..
- Elena , Caroline - Wymamrotał Stefan my stałyśmy .. - My tylko ..
- Nie tłumacz się wiemy czym jesteście .. - Powiedziałam ..
- O super czyli ja mogę spadać - Powiedziała " bliźniczka " Eleny i bardzo szybko chciał wyjść , ale Klaus stanął przed nią ..
- Nie tym razem , kochana - Odpowiedział jej Klaus i popchnął ją na łóżko .
- Ej uważaj .. To nowa bluzka - Krzyknęła dziewczyna ..
- Nie wiedziałam , że klątwa sobowtórów leży na mnie - Powiedziała zmartwiona Elena ..
- Oł . Więc to ty jesteś , moim sobowtórem - Wstała z kanapy " dziewczyna Elena " i podeszła do nas - Nie rozpoznałam ..
- Jesteśmy identyczne - Powiedziała Elena i jak gdyby nigdy nic usiadła sobie na jednej z kanap  ..
- Tylko ja jestem ta ładniejsza .. Prawda Stefan .. - Powiedziała i popatrzyła na Stefana na co on zrobił dziwną minę ..
- Zamknij się Katherina - Krzyknął Stefan , na co Damon lekko parsnął Śmiechem , ja zrobiłam to samo i usiadłam sobie koło Eleny .. Kol dziwnie się nam przyglądał , a Elijah siedział nie ruszony .. Tylko Klaus wbijał swój wzrok we mnie co mnie bardzo wkurzało ..
- Przestaniesz się na mnie gapić ?? - zapytałam lekko wkurzona ..
- Oczywiście , Kochana . Mogę tylko wiedzieć jak się dowiedziałyście .. - Zapytał jak zwykle uśmiechnięty
- Masz , na myśli , jak dowiedziałyśmy się o was , pierwotnych , o Hybrydach , Wampirach sobowtórach ?-zapytałam zaciekawiona , i drażniłam się . Wiedziałam , że dokładnie o to mu chodziło ..- Całkiem prosto , ale nie zdradzę wam szczegółów .. 
Zapadła krótka chwila , którą przerwał Stefan .. 
- Elena . Ja ... - Nie dokończył , bo mu przerwała .. 
- Nie tłumacz się . - Powiedziała dziwnie wściekła i wyszła z domu .. Stefan pobiegł za nią , a ja zostałam z 5 wampirami w domu .. Wstałam powoli i zaczęłam kierować się do wyjścia , ale zatrzymał mnie " uroczy " głos Klausa . 
- Caroline możemy porozmawiać .. ? - zapytał .. 
- Jasne - Powiedziałam nie wzruszona .. 
- Czyży nasz Klaus się zakochał - Rzuciła cicho Katherina , a Klaus po chwili przyparł ją do ściany i powiedział z uśmiechem .. 
- Droga Kathrine , jeszcze raz powiesz , nie proszona a wyrwę ci serce gołymi rękami , nie patrząc na Elijah- Odpowiedział wściekły po czym ją puścił i razem ze mną wyszedł z domu ... 
- O czym chciałeś porozmawiać .. ? -zdziwiłam się .. 
- Rozumiem , że możesz się mnie teraz bać , ale nie mogłem ...- Nie dokończył bo mu przerwałam . 
- Klaus , nie przejmuj się - Odpowiedziałam z wymuszonym uśmiechem .. - Nie mam namiaru się ciebie , bać , bo nie mam zamiaru cię więcej spotkać .. Nie zadaje się z Debilami - Rzuciłam . 
- Ładnie , to tak nazywać wampira debilem - Uśmiechnął się .. 
- Nie boję się ciebie - Powiedziałam Akcentując każde słowo - A i powiedź swojemu rodzeństwu , żeby tak jak i ty się do mnie nie zbliżało - Krzyknęłam i poszłam do domu , zostawiając go tam samego .
-----------------------------------------
Wow , w końcu dodałam rozdział i , końcu Caroline wie o Klausie .. ! :d

1 komentarz: